Co naprawdę blokuje Twoich liderów? Sceny z rozmów, których nie ma w raportach
Rozmowy o Biznesie

Co naprawdę blokuje Twoich liderów? Sceny z rozmów, których nie ma w raportach

Rozmowy o biznesie – WINLINE360

Co naprawdę blokuje Twoich liderów? Sceny z rozmów, których nie ma w raportach

W tym odcinku WINLINE360 schodzimy na poziom pojedynczego człowieka w firmie – lidera, menedżera, osoby odpowiedzialnej za wynik i zespół. Rozmawiamy o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami rozmów 1:1: tam, gdzie Excela i raportów już nie wystarcza, a na wierzch wychodzą obawy, przekonania i nawyki, które potrafią zatrzymać rozwój całej organizacji.

Naszym gościem jest Miłosz Dzenis – psycholog, mentor i doradca biznesowy, który pracuje z firmami dokładnie w tym momencie, gdy „z zewnątrz wszystko wygląda dobrze”, ale wewnątrz pojawiają się pierwsze sygnały, że coś się rozjeżdża. W rozmowie opowiada o swojej drodze od psychologii i pracy menedżerskiej, przez projekty rozwojowe w biznesie i sporcie, aż po rolę partnera do szczerych rozmów z liderami. Pokazuje, jakie tematy naprawdę wychodzą w gabinecie, jak jedno dobrze zadane pytanie potrafi zmienić sposób działania menedżera i dlaczego rozwój liderów stał się dziś jednym z kluczowych „ubezpieczeń” firmy przed chaosem i niewypłacalnością.

Zobacz całą rozmowę

Co naprawdę blokuje Twoich liderów? Pełny odcinek na kanale WINLINE360

Jeśli chcesz zobaczyć całą rozmowę z Miłoszem Dzenisem o pracy z liderami, blokadach, których nie widać w raportach, oraz o tym, jak „poukładane” firmy potrafią dojść do momentu, w którym zaczynają tracić kontrolę nad rozwojem, obejrzyj pełny odcinek w ramach cyklu „Rozmowy o biznesie”.

Od psychologii i sportu do pracy z firmami

Miłosz Dzenis łączy kilka ról: psychologa z wykształcenia, menedżera z doświadczeniem „po obu stronach biurka”, mentora i trenera pracującego zarówno z biznesem, jak i ze sportem. Pracuje z liderami, którzy odpowiadają za wynik, budżety, ludzi – i którzy coraz częściej potrzebują kogoś, z kim mogą porozmawiać poza strukturą raportową.

„Wyszedłem z pracy etatowej z takim przekonaniem, że ludzie na stanowiskach menedżerskich bardzo rzadko mają kogoś, z kim mogą szczerze porozmawiać o swoich blokadach. Każdy czegoś od nich chce: zarząd, zespół, klienci. Ktoś musi być po prostu partnerem do rozmowy.” – podkreśla w odcinku Miłosz Dzenis.

Ten „partner do rozmowy” nie oznacza kolejnego motywacyjnego trenera, tylko kogoś, kto łączy narzędzia psychologiczne z rozumieniem realiów biznesu i sportu: presji wyniku, tabeli, emocji wokół sukcesów i porażek.

Kiedy „poukładana” firma traci kontrolę

W rozmowie pojawia się konkretny wątek: firmy, które z zewnątrz wyglądają bardzo dobrze – rosną, mają markę, ludzie są zaangażowani – ale pod spodem widać pierwsze oznaki utraty kontroli.

„Spotykam firmy, które idą cały czas do przodu, zarabiają dużo pieniędzy, ale też dużo tracą. Nie wiedzą, ile i na czym zarabiają, na czym nie zarabiają. To może doprowadzić do momentu, że firma będzie niewypłacalna.” – mówi Miłosz Dzenis w jednym z fragmentów.

To nie są historie z kryzysowych case’ów po fakcie, tylko momenty, w których właściciel albo zarząd czują intuicyjnie, że „coś jest nie tak”, mimo że raporty jeszcze tego nie pokazują. Czasem brakuje realnych wskaźników, czasem ich jest zbyt wiele, ale nikt ich nie rozumie, a czasem po prostu nikt nie ma odwagi powiedzieć na głos, gdzie dokładnie są wąskie gardła.

Co wychodzi na rozmowach 1:1 z liderami

Najciekawsze fragmenty odcinka dotyczą kulis pracy 1:1 z liderami. To momenty, których nie ma w oficjalnych spotkaniach i slajdach. W rozmowie z Miłoszem Dzenisem powtarzają się wątki:

  • przeciążenia odpowiedzialnością („ciągle gaszę pożary”),
  • trudności z delegowaniem („i tak muszę wszystko sprawdzić”),
  • mieszania ról menedżera, eksperta i „ratownika”,
  • braku przestrzeni na szczerą rozmowę o własnych granicach.

„Siadam z daną osobą i układamy plan. To wszystko zaczyna się od rozmowy – ludzie sami mówią, co jest blokadą. Tylko moją rolą jest zadać odpowiednie pytanie w odpowiednim momencie, żeby sobie z tego naprawdę zdali sprawę.” – opowiada Miłosz Dzenis.

Ten moment „odpowiedniego pytania” jest kluczowy. Miłosz Dzenis przyznaje, że czasem sam zastanawia się, skąd przychodzi mu do głowy dana myśl: intuicja, doświadczenie, empatia. Ale to właśnie wtedy widać, jak lider się zatrzymuje, otwiera i kieruje uwagę na coś, co do tej pory było zamiatane pod dywan.

Wysyp coachów i odpowiedzialność za słowa

W drugiej części rozmowy wchodzimy w trudny temat: jak odróżnić wartościowego partnera rozwojowego od kogoś, kto po prostu ładnie wygląda w social mediach. Miłosz Dzenis nie wchodzi w „ranking coachów”, ale jasno mówi o odpowiedzialności.

„W dzisiejszych czasach jest wręcz wysyp coachów, mentorów, doradców. Treści są tworzone przez sztuczną inteligencję, dorzucamy do tego kampanię reklamową i mamy biznes oparty na tym, co AI napisało w odpowiedzi na zapytanie.” – zauważa Miłosz Dzenis.

Zamiast prostego podziału „dobry–zły”, proponuje inne kryterium: dopasowanie i sprawdzenie kompetencji.

  • po pierwsze: czy to jest osoba, z którą czujesz się komfortowo rozmawiając – kwestia stylu, sposobu bycia, nawet tak prostych rzeczy jak energia i sposób komunikacji;
  • po drugie: jakie ma realne przygotowanie – studia, certyfikaty, praktykę, doświadczenie z ludźmi w zbliżonych rolach.

„Jestem psychologiem. Pięć lat kształciłem się pod okiem najlepszych ludzi w tej branży. Pamiętam zajęcia, praktyki. Uważam, że to jest pewien wyznacznik. Do tego dochodzą certyfikaty trenerskie, coachingowe. To wszystko razem tworzy fundament.” – mówi Miłosz Dzenis.

Jednocześnie podkreśla, że ważniejsza od samych papierów jest świadomość odpowiedzialności: słowa wypowiedziane w relacji 1:1 z liderem mogą realnie wpłynąć na jego decyzje i na los ludzi w firmie.

Czy mentor i coach potrzebuje swojego mentora?

Ciekawy, bardziej osobisty fragment dotyczy pytania, czy osoba pracująca z innymi nad rozwojem sama potrzebuje wsparcia. Miłosz Dzenis odpowiada bez wahania: tak.

„Potrzebuję inspiracji, potrzebuję się wygadać, potrzebuję zrozumienia i ujścia emocji. Dużo daje mi sport – klub, który prowadzę, wyjazdy na zawody, przeżywanie porażek i zwycięstw. Czasem śmieję się, że moim prywatnym terapeutą jest właśnie klub.” – opowiada Miłosz Dzenis.

To ważny wątek dla firm, które szukają partnerów do pracy z ludźmi. Dobry specjalista nie udaje „niezniszczalnego”, tylko ma swoje sposoby dbania o własną kondycję psychiczną, regulację emocji i wsparcie – po to, żeby nie „przerzucać” swoich tematów na klientów.

Wnioski dla właścicieli firm i HR

Rozmowa z Miłoszem Dzenisem to nie tylko ciekawa historia, ale też praktyczna checklista dla zarządów, właścicieli i HR‑u.

Z odcinka płynie kilka kluczowych wniosków:

  • To, że firma rośnie i wygląda „poukładanie”, nie znaczy, że nie ma ryzyk pod powierzchnią – szczególnie na poziomie ludzi i wskaźników.
  • Rozwój liderów nie dzieje się na sali szkoleniowej, tylko w szczerych rozmowach 1:1, w których można dotknąć prawdziwych blokad.
  • Wybierając partnera do pracy z kadrą, warto sprawdzić zarówno kompetencje formalne, jak i dopasowanie do kultury organizacji.
  • Liderzy też potrzebują przestrzeni, żeby „zrzucić z siebie” presję i poukładać własne emocje – bo od ich stanu zależy stabilność całej firmy.

Jeżeli widzisz u siebie w firmie oznaki „sufitu” – rośnie skala, a ludzie zaczynają się kruszyć – ten odcinek pomoże inaczej spojrzeć na rolę rozmów z liderami i na to, czym jest odpowiedzialna praca psychologa i mentora w biznesie.